Przedszkole Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi p.w. Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego w Mszanie Dolnej

14.04.2020-15.04.2020

Data utworzenia: 2020-04-14 22:20:49

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus !
Witam serdecznie po świątecznej przerwie  grupę „Sarenek ” i Rodziców!!!

W tym tygodniu nasze spotkania będą się skupiać wokół tematu kompleksowego „Praca rolnika”.
 Na kolejne dni tygodnia proponuję:

 

Wtorek – 14.04.2020r.

TEMAT: NA POLU

Zabawy :

–– „Koło gimnastyczne”– dzieci stoją w kole, po kolei kręcą kołem
 z W.25 i wspólnie wykonują wylosowane ćwiczenia, np. pięć przysiadów, dwa pajacyki.
W.25

–– „Wyścigi raków” – R. wyznacza linie startu i mety. Dzieci leżą na plecach, na sygnał R. podnoszą tułów do góry i podpierając się rękami i nogami, idą do mety.

–– „Przeciąganie liny”– R. dzieli dzieci na dwa zespoły, wyznacza środek liny (np. wiąże chustkę) i obszary każdej z grup (linie, których dzieci nie mogą przekraczać). Na sygnał N. zespoły ciągną

linę. Wygrywa ta grupa, która przeciągnie znacznik za swoją linię. Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych.

1. „Wieś i miasto” – szukanie różnic i podobieństw na podstawie zdjęć. R. pokazuje dziecku zdjęcia terenów wiejskich i miejskich. Prosi o wskazanie różnic i podobieństw
• zdjęcia terenów wiejskich i miejskich (Przykładowe zdjęcia są poniżej)
Skojarzenia ze słowem wieś . Praca z KP3.37a – poszerzanie wiedzy ogólnej, doskonalenie zdolności grafomotorycznych, budowanie wypowiedzi. KP3.37a
 
„Słoma i siano” – polisensoryczne porównywanie słomy i siana, czytanie globalne. Czym różni się słoma od siana (siano –wysuszona trawa, pożywienie dla zwierząt, słoma – odpadowy materiał po koszeniu zboża, siano – bardziej miękkie, słoma – szorstka, siano – zielone, słoma – żółta). W razie możliwości Rodzic  udostępnia dzieciom siano i słomę do polisensorycznego poznania (jeśli to niemożliwe, dzieci powinny zobaczyć choć zdjęcia). • siano i słoma lub ich zdjęcia •
                     

Praca z KP3.37b – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, spostrzegawczości, koordynacji wzrokowo-ruchowej, przeliczanie. KP3.37b „Do czego służy strach na wróble?” – rozmowa kierowana. R. zadaje dziecku pytania: Do czego służy strach na wróble na polu? Kogo ma odstraszać? Dlaczego odstrasza się ptaki z pól? Co takiego robią? Co wyjadają ptaki na polach?

 „Myszy z siana” – praca plastyczna. Do wykonania pracy są potrzebne koszulki do segregatorów, siano, druciki kreatywne, klej, nożyczki i papier kolorowy. Dziecko wypycha koszulki sianem i przewiązują nitką tak, by powstały myszki. Następnie dokleja ogonki z drucików kreatywnych, oczy i uszy z papieru. • koszulki do segregatorów, siano, druciki kreatywne, kleje, nożyczki, papier kolorowy

 „Od ziarenka do bochenka” – opowieść ruchowo-naśladowcza połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi:

–– Pociąg: Jedziemy dziś do gospodarstwa rolnego pociągiem (ciuch, ciuch, ciuch – naśladowanie odgłosów, można ustawić się w pociąg w miarę możliwości). Przekonamy się, jak wygląda życie na wsi…

–– Koniki: Jedziemy na konikach do pana rolnika (odgłos kląskania).

–– Praca rolnika: Najpierw rolnik sieje zboże (siejeje, siejeje, siejeje), deszcz pada na pole (kap, kap, kap), potem zboże rośnie i dojrzewa, a wietrzyk śpiewa (szszszsz). Słońce grzeje całe lato (uf, uf,uf), nastała pora zbiorów, już na pole wjeżdża kombajn (wrrrr, wrrrrrrr, wrrrrrr). Kombajn przesypuje ziarno na wozy (szszszszsz), rolnik wiezie ziarno ciągnikiem do młynarza (wrrrr, wrrrrr, wrrrr).

Praca:

–– Młyn: Młynarz w młynie zmiele ziarnka (szerokie otwieranie ust i kręcenie szczęką), z ziaren powstanie mąka. Aaaa– psik! Wpadła do nosków! Mąka jest gotowa, do piekarni jedziemy samochodem

(brum, brum, brum). Nocą, kiedy dzieci śpią (sen – chrapanie), piekarz piecze z mąki chleb i bułki (naśladowanie ruchu wyrabiania ciasta).

–– Piekarnia: Z samego rana samochody (brum, brum) z piekarni ruszają do sklepów, by dostarczyć pieczywo. Uwaga, jeszcze gorące (parzy – dmuchanie), ale jak pięknie pachnie (wąchanie – głęboki

wdech i wydech).

–– Pociąg: Wracamy pociągiem (ciuch, ciuch ciuch) do domu.
Zabawa muzyczna do piosenki ludowej :
 

Zasiali górale” - interpretacja ruchowa.
 Piosenka dostępna  na stronie:
https://youtu.be/WV57FDY8tBs

Zasiali górale owies, owies, (wolny ruch ręki – rozrzucanie ziaren raz  w prawo, raz w lewo)                                                                       

Od końca do końca, tak jest, tak jest!

Zasiali górale żyto, żyto,    (wolny ruch ręki – rozrzucanie ziaren raz w prawo, raz w lewo)
                                                                               

Od końca do końca wszystko, wszystko!

A mom ci ja mendelicek,                     (rytmiczne uderzanie w kolana)

W domu dwa, w domu dwa!                (rytmiczne klaskanie)

U sąsiada śwarnych dziewuch       (rytmiczne uderzanie w kolana)

Gromada, gromada.                       (rytmiczne klaskanie) itd.

A mom ci ja trzy mendele,

W domu dwa, w domu dwa!

Żadna mi się nie podoba,

Tylko ta, tylko ta!

Zasiali górale owies, owies,

Od końca do końca, tak jest, tak jest!

Pożęli górale żytko, żytko,

Od końca do końca wszystko, wszystko.

A na polu góraleczek

Gromada, gromada,

Czemużeś się wydawała,

Kiejś młoda, kiejś młoda?

Czemużeś się wydawała,

Kiejś mała, kiejś mała?

Będzie z ciebie gospodyni

Niedbała, niedbała!

 

Załącznik: przykładowe zdjęcia terenów wiejskich i miejskich:

                    

                  

 

              

 

Środa: 15.04.2020r.

TEMAT: POLNE ROŚLINY

„Rośliny zbożowe” – rozpoznawanie roślin zbożowych, okopowych, oleistych i włóknistych – klasyfikacja, opisywanie, logiczne myślenie.. R. pokazuje zdjęcia lub naturalne okazy roślin zbożowych (np. żyto, pszenica, owies, kukurydza, jęczmień), roślin okopowych (buraki, ziemniaki, marchew, rzepa), oleistych (słonecznik, len, rzepak) i włóknistych (len, konopie). Dzieci próbują scharakteryzować rośliny należące do poszczególnych grup
 
• rośliny zbożowe, okopowe, oleiste i włókniste

(naturalne okazy lub zdjęcia) oraz ich nazwy

Rolnicy na polach uprawiają rośliny:

         zbożowe

         okopowe

         oleiste

         włókniste

 Rośliny zbożowe:

         pszenica,  żyto,  jęczmień,  owies, kukurydza

 Zboża to rośliny z rodzaju traw, a ich kwiaty i owoce tworzą:

         kłosy – pszenica, jęczmień, żyto

         wiechę – owies

         kolbę – kukurydza

 Z roślin zbożowych otrzymuje się ziarno.

Rośliny okopowe

         ziemniak,  burak,  marchew,  rzepa,  pietruszka,  seler

 Z roślin okopowych wykorzystujemy (użytkujemy) część podziemną – korzenie i bulwy

Rośliny oleiste

         słonecznik,  rzepak,  dynia,   soja,  mak,   len,  konopie

 Rośliny oleiste to takie, których nasiona zawierają tłuszcz. Z ich nasion wytwarza się oleje jadalne, przemysłowe i margarynę

 Rośliny oleiste wytwarzają i magazynują olej w nasionach.

 Rośliny włókniste

         len,  konopie

 Rośliny włókniste w łodygach mają ukryte długie włókna. Wytwarza się z nich nici, sznury i liny. Z nici wytwarza się tkaniny i sznury.

 Len i konopie są także roślinami oleistymi, ponieważ w swoich nasionach magazynują olej.

 Rośliny okopowe uprawia się dla pozyskania korzenimarchew, pietruszka, buraki, seler oraz bulwziemniaki

 https://zajecia3.jimdofree.com/klasa-iii-b/bloki-tematyczne/pole/

 

Zabawa ruchowa – R. układa nazwy roślin w hula hoop (można wykorzystać sznurek tasiemkę). Przy włączonej dowolnej muzyce dzieci biegają po sali. Gdy muzyka cichnie, szukają koła z nazwą, która pasuje do ich zdjęcia. Następuje zamiana zdjęć i ponowna zabawa. • hula hoop, zdjęcia roślin,
 przykładowa muzyka :https://youtu.be/6BwHuwiknOs C

Rolnik sam w dolinie – zabawa taneczna do piosenki. Dzieci stoją w kole i śpiewają piosenkę. Jedno z dzieci jest rolnikiem, który wybiera sobie żonę, potem żona wybiera dziecko, dziecko wybiera nianię, niania wybiera kotka i tak dalej. Dzieci mogą wybierać do zabawy dowolną osobę. Każde wybrane dziecko chwyta za ręce pozostałe osoby i dołącza do kółka. Dzieci, które zostały wybrane, mogą tańczyć lub po prostu kręcić się w kole, trzymając się za ręce i śpiewając piosenkę z pozostałymi dziećmi. https://youtu.be/fnXMYTQehn4

Rolnik sam w dolinie

muz. i sł. tradycyjne

Rolnik sam w dolinie, rolnik sam w dolinie.

Hejże, hejże, hejże ha, rolnik sam w dolinie.

Rolnik bierze żonę, rolnik bierze żonę,

Hejże, hejże, hejże ha, rolnik bierze żonę. (×2)

Żona bierze dziecko, żona bierze dziecko.

Hejże, hejże, hejże ha, żona bierze dziecko. (×2)

Dziecko bierze nianię, dziecko bierze nianię.

Hejże, hejże, hejże ha, dziecko bierze nianię. (×2)

Niania bierze kotka, niania bierze kotka.

Hejże, hejże, hejże ha, niania bierze kotka. (×2)

Kotek bierze myszkę, kotek bierze myszkę.

Hejże, hejże, hejże ha, kotek bierze myszkę. (×2)

Myszka bierze serek, myszka bierze serek.

Hejże, hejże, hejże ha, myszka bierze serek (×2)

Ser zostaje w kole, bo nie umiał w szkole.

Tabliczki mnożenia ani podzielenia. (×2)

Osoba, która jest serem, wchodzi do kółka i się przewraca. Ta osoba rozpoczyna zabawę od nowa – staje się rolnikiem.

 

Czwartek :16.04.2020r.

TEMAT: JAK POWSTAJE CHLEB

Degustacja różnego rodzaju pieczywa (pszenne, żytnie, razowe, bułka, rogal, bułka maślana itp.).Dzieci dostają na talerzykach kawałeczki różnego rodzaju produktów piekarskich. Smakują pieczywo, określają jego smak, zapach i kolor. Następnie próbują przyporządkować kawałki pieczywa danym bochenkom (przedstawionym na zdjęciu lub rzeczywistych) i podać nazwy różnego rodzaju pieczywa. Dzieci charakteryzują różne produkty piekarskie – porównują kolor, wielkość, strukturę i kształt (rogalik, podłużny, owalny itd.). R. prosi dzieci, by używały przy opisywaniu jak największej liczby przymiotników.

„Skąd się bierze chleb?” – pogadanka na temat różnych rodzajów mąki, z której pozyskuje się produkty piekarskie. R. zadaje dzieciom pytania: Skąd się bierze chleb? Czy wszystkie rodzaje pieczywa, które wam smakowały, były zrobione z mąki pszennej? Z czego wytwarza się to pieczywo? Jakie rodzaje mąki jeszcze wyróżniamy? (ziemniaczana, żytnia, razowa, kukurydziana, jaglana,lniana). Rozpoznają kawałki pieczywa po smaku (z zamkniętymi lub zawiązanymi oczami), opisują ich smak. „Zawody” – R. prezentuje zdjęcia osób pracujących w różnych zawodach (wśród nich muszą być: piekarz, kierowca, sprzedawca, młynarz, rolnik). Prosi dzieci o wybranie i podanie nazw zdjęć przedstawiających ludzi, którzy biorą udział w produkcji chleba.
• zdjęcia osób pracujących w różnych zawodach •
             

                    

 „Od ziarenka do bochenka” – praca z KP3.38, doskonalenie sprawności manualnej i percepcji wzrokowej, dostrzeganie związków przyczynowo- skutkowych, budowanie wypowiedzi. KP3.38 „Młyny” – R. pokazuje dzieciom zdjęcia młynów (wodny, elektryczny), dzieci je porównują, szukają podobieństw i różnic. • zdjęcia młynów (wodny, elektryczny) •

             

Blok zajęć o emocjach – docenienie. „Wiosna na wsi” – R. zaprasza dzieci do wysłuchania opowiadania pod tym samym tytułem.

Wiosna na wsi

Dominika Niemiec

Dziadek Stasia mieszka na wsi. Dziś jest sobota, Staś nie ma w szkole lekcji i postanowił z rodzicami odwiedzić dziadka. Wyjechali z miasta skoro świt. Staś obserwował przez okno samochodu uciekające bloki i domy. Już po chwili nie było widać kominów fabryk i wysokich wieżowców, które dumnie pięły się w miejskiej dżungli. Z nosem w szybie Staś podziwiał zmieniający się krajobraz. Najpierw przejeżdżali przez miasta i miasteczka, które były coraz mniejsze i w których nie było już wieżowców, a jedynie małe domki przycupnięte przy uliczkach niczym kury na grzędach. Między kolejnymi miasteczkami rozciągały się połacie lasów i pól, nad którymi krążyły ptaki. Wiosna dawała o sobie znać, gdyż wszystko zieleniło się wkoło jak szalone. Po kilku godzinach Staś z rodzicami dotarł na miejsce. Dziadek przywitał wszystkich z wielkim entuzjazmem. Wyściskał mamę, tatę i wnuczka. Staś wskoczył dziadkowi na barana.

–– Hura! Dziadku, jak tu pięknie, zupełnie inaczej niż mieście.

–– O tak, zupełnie inaczej – potwierdził dziadek. – Mam tu dużo pracy, muszę zasiać warzywa w całym ogrodzie. Może mi pomożesz, zuchu?

–– O, to my pójdziemy do domu i ugotujemy z tatą obiad. Będzie na was czekał, gdy wrócicie z ogrodu – zapowiedziała mama.

Tata z mamą znikli za drzwiami dziadkowego domu, a Staś z dziadkiem ruszyli w kierunku ogrodu. Do obsiania były spory kawałek terenu przy szklarniach i po sześć długich grządek znajdujących się we wnętrzu każdej z trzech szklarni. Staś z dziadkiem zabrali się do roboty. Do grządek wpadały

ziarenka, z których miały wyrosnąć dorodne pomidory, marchewki, ogórki, pietruszki, sałaty, dynie

i kabaczki. Dziadek kierował pracą Stasia i pomagał przykrywać mu ziarenka ziemią.

–– Teraz trzeba to wszystko dobrze podlać – zarządził.

Staś już trzymał w ręku ogrodowego węża.

– Widzę, że doskonale wiesz, co potrzebne jest roślinom do wzrostu – z uśmiechem powiedział

dziadek.

Wszystkie grządki zostały dokładnie podlane i dziadek ze Stasiem mogli udać się do domu.

–– Umyjcie szybko ręce, podaję obiad! – krzyknęła mama z kuchni, słysząc wchodzących do domu Stasia z dziadkiem.

Wszyscy zjedli obiad ze smakiem. Nie wiadomo, komu bardziej smakowały przygotowane przez mamę pierogi: czy dziadkowi, który dawno już ich nie jadł, czy też Stasiowi, który porządnie zgłodniał

podczas prac w ogrodzie i pałaszował już drugą dokładkę obiadu.–– Cieszymy się z mamą, że obiad wam tak smakuje. Uważaj, Stasiu, bo zaraz zjesz widelec razem z pierogiem – śmiejąc się, powiedział tata.

–– Dobrze, że ma apetyt – powiedział dziadek, głaszcząc wnuczka po głowie. – Jestem wam bardzo

wdzięczny za to, że mnie odwiedziliście. To był pyszny obiad. A bez twojej pomocy, Stasiu, obsiewanie

ogrodu zabrałoby mi dużo więcej czasu. Przydałby mi się taki pomocnik na co dzień. Nie dość, że szybko pracuje, to jeszcze sam wie, co i kiedy trzeba zrobić.

Staś poczuł się naprawdę doceniony. Teraz już nie tylko czuł, ale i wiedział, że dziadek dostrzegł jego wysiłek i zaangażowanie. A i mama z tatą siedzieli przy stole uśmiechnięci.

–– Nareszcie ktoś docenił, to że gotuję – powiedziała mama.

–– Oj, przecież zawsze to doceniamy – odrzekł tata, dając mamie buziaka w policzek.

–– No właśnie. Przecież zawsze wszystko znika z naszych talerzy, a skoro tak, to znaczy, że wszystko nam smakuje.

–– Jednym słowem, czuj się zawsze doceniona, córeczko! – skwitował dziadek.

R. prosi, aby dzieci spróbowały wspólnie opowiedzieć treść. Chętne dziecko zaczyna opowiadać.

Dzieci układają po jednym zdaniu. Po zakończeniu opowiadania R. pyta, jakie emocje towarzyszyły jego bohaterom (szczególnie zwraca uwagę na uczucie docenienia). „Uczucie docenienia” – dyskusja.
R. rozmawia z dziećmi, zadaje pytania: Co to znaczy „czuć się docenionym”? Czy jest to przyjemne uczucie? Za co można kogoś docenić? Czy wy czuliście się kiedyś docenieni?
W jakiej to było sytuacji? Jak można komuś okazać, że się go docenia?