Przedszkole Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi p.w. Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego w Mszanie Dolnej

Historia Abrahama i Izaaka - ich próba wiary

Data utworzenia: 2012-05-28 20:28:29

Czy pamiętacie historię Izaaka – a raczej jego ojca i matki? Dzieje Abrahama i Sary – oraz ich długie oczekiwanie na upragnione dziecko. Tamten czas, który wtedy Abraham i Sara przeżyli był czasem próby ich wiary i zaufania w stosunku do Boga. Obydwoje musieli wtedy bardzo długo czekać, aby zapowiedziana przez aniołów Bożych obietnica została spełniona.

Spójrzcie na obrazek, który jest tuż poniżej - widać na nim starca. Przytula on do siebie jakiegoś młodzieńca. Skoro go tak przyciska do swojego serca to musi go bardzo, ale to bardzo kochać. Ten młodzieniec to Izaak - długo oczekiwane przez Abrahama dziecko, jego pierworodny syn. Abraham cieszy się nim ogromnie i jest wdzięczny swojemu Bogu, który mu go ofiarował. A czy wiecie, że w starych książkach pisało, iż  imię Izaak oznacza „śmiech” czyli radość.

Lecz jak to bywa w życiu nieraz jest nam wesoło i się śmiejemy, a niekiedy nie chce się nam myśleć o zabawie. Czasem lubicie kochane dzieci pobawić się swoją ulubioną lalką, a czasem to wolelibyście przesiedzieć cały dzień nic nie robiąc. Czy wiecie co teraz przeżywa nasz stary dobry znajomy – nasz wierny przyjaciel Boga. Choć przytula on do siebie syna to jednak w sercu cierpi i doświadcza smutku. On po prostu czymś się martwi. Popatrzcie Abraham jest z Izaakiem na jakiejś górze, gdyż na obrazku możecie zauważyć liczne skały. To Bóg wybrał sobie ten czas i to miejsce. Pan Bóg ma jakiś plan - Abraham już go zna dlatego jest troszkę zatroskany, ale Izaak nie jest jeszcze niczego świadomy. I zapewne dlatego jeszcze nie rozumie zachowania swojego ojca. On się dopiero uczy wiary, jest jeszcze młody  a jego serce przepełnia radość i pokój.

Abraham będzie składał w ofierze swoje jedyne i pierworodne dziecko. To bardzo bolesne i bardzo trudne dla Abrahama zadanie. W swoim sercu, w tej chwili stacza ogromną walkę. Bóg wystawia go na próbę. Dla Abrahama przyszedł czas, aby dać świadectwo o swoim głębokim i szczerym przywiązaniu do Boga. O swojej głębokiej  i prawdziwej miłości do swojego Stwórcy i Pana. Okazuje się jednak, że ten Starzec jest bardzo posłuszny Bogu.

Abraham, który chce spełnić nakaz Boży słyszy głos, w swoich uszach brzmią mu słowa: „Abrahamie zaczekaj. Obok w zaroślach stoi baranek, złóż go w ofierze zamiast swojego syna. Teraz już wiem jak bardzo mnie kochasz”. Te słowa, które usłyszał nasz przyjaciel były jak balsam na rany jego serca lub jak łagodny wiatr w czasie letniej spiekoty, który koi i ochładza. Abraham nie czekał długo - natychmiast rozejrzał się po pobliskiej okolicy i dojrzał w oddali krzewy a wśród nich zaplątanego małego baranka.

Baranek został złożony w ofierze, aby Izaak mógł żyć. Chwile grozy i strachu minęły. Niepewność i lęk ustąpiła aby dać miejsce miłości, radości i wewnętrznemu pokojowi. Teraz obydwoje – zarówno Abraham jak i Izaak wracają do swojego domu. Kochane dzieci czy domyślacie się jak bardzo musiał się cieszyć Abraham. Ile radości i wdzięczności odczuwał w stosunku do Boga po raz kolejny ten sędziwy starzec. A ty kogo najbardziej kochasz? Jak myślisz kto z twojej rodziny był najbardziej szczęśliwy, kiedy się urodziłeś? Spróbuj i zapytaj – może twoi rodzice potrafią odpowiedzieć na te pytania… 

Opracowała: s. Katarzyna Błońska. RM

Bibliografia:

1.                  Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Wyd. V. „Pallottinum”

Poznań 2000.

2.         K. N. Taylor. Biblia w obrazkach dla najmłodszych. Warszawa 1989.